01.07.2021 - 01.08.2021 Cebulowe pole - Henryk Cebula

Urodzony w 1953 w Sieniawie. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych
w Jarosławiu (lata 1968-1973). Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w pracowni rzeźby prof. Jerzego Bandury w 1981 r.

Zorganizował 108 wystaw indywidualnych, otrzymał 205 nagród i wyróżnień w Polsce i za granicą, udział w ponad 2100 wystaw zbiorowych w kraju i za granicą publikował w ponad 30 tytułach prasowych. Nagrodzony trzema „Erykami” przez Stowarzyszenie Polskich artystów Karykatury, Odznaczony Srebrną Szpilką, Brązowym Krzyżem Zasługi, Medalem Komisji Edukacji Narodowej Medalem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Gloria Artis Złotą odznaką Zasłużony Działacz Kultury. Autor rzeźby Ławeczka Edwarda Kieferlinga w Jarosławiu. Przez 15 lat prowadził Galerię satyry w Jarosławiu. Od 1982 roku pracuje w Jarosławskim Plastyku do dziś. Nagrodzony „Jarosławem”
i Przeworskim „Ratuszem”. Były wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury w Warszawie. Uprawia rzeźbę, malarstwo, rysunek, rysunek satyryczny ilustrację i karykaturę. 

Idea rysunków, obrazów, rzeźb czy też innych form wypowiedzi artystycznych Henryka Cebuli to bez wątpienia świadome kontestowanie rzeczywistości, szukanie "soli życia", wskazywanie na instynkty, popędy, głupotę itp. Henryk Cebula podobnie jak Francisco Goya za cel swojej sztuki obrał krytykę błędów i przywar, spośród których wybrał te, które jak myślę w jego oczach są obrazem polskości i tzw. "swojskości". Jest artystą niepokornym. Swoją postawą zarówno w życiu jak i w sztuce wskazuje na wyraźne nawiązanie do idei artysty-Stańczyka, czyli tego, który komentuje rzeczywistość w sposób dosadny, prowokujący, ale rzeczowy i autentyczny, nie krępuje się konwenansem czy formą by dojść do zamierzonego efektu. Pod kostiumem błazenady (który Henryk Cebula przybiera także dosłownie chociażby w czasie licznych wernisaży w "Pub-Galerii Pirania") dotyka Artysta spraw ważnych, pierwotnych i podstawowych. Szukanie uniwersum w życiu (cykl "Kula -Forma doskonała"), piętnowanie ewidentnych przywar i głupoty, swojsko rozumianej religijności władzy (cykl "Czerwone i Czarne"), czy wreszcie bardzo często powracający temat miłości cielesnej oraz prób stymulowania popędów - to tylko nieliczne z zagadnień podejmowanych przez Henryka Cebulę. W jego widzeniu świata pobrzmiewa gdzieś echo wrażliwości Schulza, Gombrowicza, Mrożka czy Włodarskiego, ale mnie jakoś najbardziej ujmuje swoisty "sarmatyzm" zarówno Artysty jak i jego dzieł. Przez "sarmatyzm" rozumiem w tym przypadku branie życia takim jakim jest, szczerze i pełnymi garściami. Wszak to w okresie baroku w Polsce nie malowano martwych natur, bo szlachcic miał ją na stole, czy pejzaży - bo te miał za oknem, a od sztuki oczekiwano tego co ważne i szczere.

Henryk Cebula w swym komentowaniu rzeczywistości bywa bardzo dosadny i "Cielesny", czym często naraża się swoim oponentom na szereg zarzutów i oskarżeń (szczególnie o tzw. pornografię). Myśląc o tym jakoś nieodparcie nasuwają mi się słowa św. Jana Chryzostoma -"Gdybyś był bezcielesny, Bóg dałby ci dary bezcielesne, skoro jednak jesteś zarazem z ducha
i zmysłów, Bóg to co zrozumiałe, ukrył dla ciebie w zasłonie zmysłowej". Rzeczywistość, w której przyszło nam żyć jest często obleśna sama w sobie, a Henryka Cebuli rysunki są tej rzeczywistości odbiciem. Ideały, wartości, tak często obecne w ustach decydentów czy różnych „możnowładców", w życiu codziennym najczęściej okazują się zwykłymi i pustymi frazesami. Henryk Cebula swoimi pracami rzuca wyzwanie "autorytetom", nieomylnej władzy, koterii, kołtunerii, chamstwu i wielu jeszcze innym stanom, cechom i przypadłościom. Można to wyzwanie odnosić zarówno do pewnych ogólnych i przyjętych zespołów idei, bądź też do indywidualnych osób
i zachowań. W znanym przed laty cyklu prasowym "Henryk Cebula przyprawiał życie" i czyni to nadal w różnych formach artystycznej aktywności a tym, którzy chcieliby w Niego "rzucić kamieniem" chciałbym przypomnieć:"... któż z Nas jest bez winy...".

Tomasz Kisiel

Script logo   StudioStrona.pl