Historia
Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie powstało w 1962 roku.
Zostało powołane jako instytucja wyrażająca mecenat państwa nad kulturą przez ówczesną Wojewódzką Radę Narodową. Statut BWA określił zadania tej placówki. Celem galerii nie jest jedynie pokazywanie dzieł sztuki, ale głównie organizowanie życia kulturalnego środowiska plastycznego. A było ono w latach 60., podobnie jak kraj, już odbudowane z powojennej pożogi. Podobnie XVII-wieczna synagoga, zwana Nowomiejską, stała się siedzibą i ośrodkiem tego życia. Tu powstała galeria z dwiema najpiękniejszymi salami wystawowymi w południowo wschodniej Polsce. Odbudowany budynek nazwano „Domem Sztuki”. Mieszczą się w nim również siedziby Związku Polskich Artystów Plastyków, Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików, dziewięć pracowni plastycznych rzeszowskich twórców oraz galeria sprzedaży dzieł sztuki współczesnej w miejscu, gdzie kiedyś była znana kawiarenka w BWA.
Uroczyste otwarcie i inauguracja pracy galerii nastąpiło w listopadzie 1965 roku wystawą, która stała się znanym wydarzeniem w Polsce – „Jesienne konfrontacje”. Otwierał ją pierwszy kierownik Biura Cezariusz Kotowicz. Wystawa była pierwszą ważną inicjatywą BWA w Rzeszowie o charakterze ogólnopolskim, którą po dłuższej przewie przywrócił do życia w 2010 roku kolejny już dyrektor Ryszard Dudek. Przez tę wystawę „przewinęło się” wielu dziś znanych artystów jak Erna Rosenstein, Alfred Lenica, Benon Liberski, Kazimierz Mikulski, Jonasz Stern, Jan Szancenbach, Józef Szajna i wielu, wielu, z którymi kontakty owocowały indywidualnymi wystawami - zwykle głośnymi wydarzeniami artystycznymi. Trzeba też pamiętać, że kontakty te naprawdę były ciepłe i mile wspominane przez artystów. Zresztą ich powroty też o tym świadczą.
Mieli u nas wystawy Czesław Rzepiński w 1963 roku, a później po 31 latach, Antoni Rząsa w 1970 i 1980 roku, Stanisław Rodziński w 1972, a następnie 1996. Swoje rysunki pokazał tu pierwszy raz Zdzisław Beksiński w 1968 roku. Wtedy Ignacy Witz określił Beksińskiego jako najwybitniejszego z polskich młodych twórców. Po latach prezentowaliśmy malarstwo Zdzisława Beksińskiego jeszcze trzykrotnie (1990, 2003, 2025).
Podstawę funkcjonowania i organizacji życia środowiska tworzą wszelkiego rodzaju przeglądy i konkursy. Biuro wymyśliło i przeprowadziło ich kilkadziesiąt w różnych formułach. Wystarczy wymienić kilka, które, choć ich historia przeminęła, do dziś są wymieniane i wspominane przez artystów: „Grafika kwartału”, „Salon Okręgowy ZPAP”, „Obraz Roku” itp. Z nich wytworzyła się forma konkursu obejmująca wszystkie dyscypliny, która przetrwała do dziś „Obraz, Grafika, Rysunek, Rzeźba Roku”. To, w jakiej formie i randze impreza ta trwa, jest największym świadectwem, jak wiążącym środowisko i jak potrzebnym artystom jest zjawisko konfrontacji i konkursów.
Inną formą, bodaj najbardziej bezpośrednio wiążącą środowisko, owocującą wręcz prywatnymi więzami, są plenery artystyczne. Pierwsze odbyły się w 1975 roku nad Soliną. Przez kolejnych pięć lat Biuro zajmowało się propagowaniem uroków naszych stron. Bieszczady i okolice Rzeszowa podziwiali twórcy zagraniczni i niemal z całej Polski. A dziś trudno wytłumaczyć niektórym, że to też forma, nawet nie wiadomo czy nie najlepsza, promocji i reklamy regionu. W świadomości środowiska funkcjonuje do dziś plener juliński jako impreza o ugruntowanej randze. Na ironię, w jego dwudziestolecie w 1997r. plener odbył się ostatni raz. Plenery były wydarzeniami artystycznymi i towarzyskimi, na które się czekało. Koordynatorem i komisarzem Ogólnopolskiego Pleneru w Julinie przez kilka lat był Jerzy Sienkiewicz, a następnych kilkanaście lat Władysław Michał Matusz – kierownik działu merytorycznego Biura. Kolejnym plenerem, który przetrwał do dziś, jest plener malarsko – rzeźbiarski „Kolbuszowa”. To z inicjatywy władz miasta Kolbuszowa, dyrekcji Zespołu Szkół Nr 2 w Kolbuszowej oraz ówczesnego dyrektora BWA Jana Lubasa i artystów ZPAMiG w Rzeszowie na czele z Maksymilianem Starcem odbył się on po raz pierwszy w 2000 roku.
Biuro Wystaw Artystycznych prowadzi od 1964 roku również związaną ze statutem powinność – działalność edukacyjną. „Koło Miłośników Sztuki” rozpoczęło działalność od cyklicznych odczytów i rozmów o sztuce pod nazwą „Wieczory rozmów o sztuce”. Rozpoczął je prof. Włodzimierz Hodys, Jacek Kawałek, później kilku zaproszonych wybitnych znawców i teoretyków sztuki. Końcem lat 80. historyk sztuki – pracujący w BWA Julian Ataman – w niezastąpiony sposób prowadził te zajęcia. Stały się one niemal kursem przygotowawczym do egzaminów wstępnych na wyższe uczelnie plastyczne. Podobną drogę przebyły zajęcia plastyczne, które zawsze były formą uzupełnienia pozaszkolnej edukacji plastycznej, a dla dzieci frajdą. Jest to zasługa ludzi prowadzących te zajęcia od początku do dziś: Stanisław Kucia, Jerzy Szymański, Władysław Michał Matusz, Marek Pokrywka, Robert Inglot – rzeszowscy artyści, którzy robili to z charyzmą.
Kiedy mowa o edukacji, należy wspomnieć cały cykl wystaw dydaktycznych. W porozumieniu z CBWA - obecną Zachętą, Klubami „Ruch” – organizowane były objazdowe wystawy i poglądowe pokazy grafiki, rysunku satyrycznego oraz indywidualne wystawy plastyczne, prezentujące twórczość poszczególnych artystów na terenie ówczesnej Rzeszowszczyzny. Był to ogromny dział pracy Biura o wielkiej wartości społecznej. Imprezy te wypełniały popołudniowe i wieczorne życie ówczesnej młodzieży.
Innymi propagowanymi programami w ówczesnym ustroju, w pewnym sensie edukacyjnymi, były wystawy w ramach akcji „Sojusz świata pracy z kulturą i sztuką”. Dziś, choć brzmi to archaicznie i nieco śmiesznie, spoglądamy na tę wykonaną pracę z nutą żalu. Pokazy i wykłady, organizowane w przyzakładowych domach kultury, gminnych ośrodkach, domach ludowych (poza ideologicznym sposobem na zajęcie czasu społeczeństwu po pracy), były formą jego edukacji artystycznej, której brak obecnie jest mocno widoczny.
Jak zasobnym był niegdyś mecenat państwa, świadczą zbiory dzieł sztuki rzeszowskiego BWA. W 1963 roku Biuro zakupiło 15 obrazów i 2 grafiki rzeszowskich artystów. Tak rozpoczęto gromadzenie zbiorów dzieł sztuki BWA w Rzeszowie. Była to część programu ówczesnych władz tworzenia dziedzictwa kulturowego, a i w wielu przypadkach formy wsparcia finansowego artystów. Biuro po każdej indywidualnej wystawie kupowało pracę autora wystawy. Obecnie posiadamy blisko półtora tysiąca prac z zakresu współczesnej twórczości: malarstwa, grafiki, rysunku, rzeźby, szkła i tkaniny artystycznej. Są wśród nich prace znanych i wybitnych polskich artystów m. in. Szajna, Nowosielski, Beksiński, Dwurnik.
Od roku 1990 państwo wycofało się częściowo ze sprawowania mecenatu, ale Biuro mecenasem być nie przestało. Nadal organizuje życie artystyczne i sprawuje opiekę nad środowiskiem, a braki uzupełniają sponsorzy, których listę dokumentują druki. Z inicjatywy ówczesnego Prezydenta Miasta Rzeszowa dr. Mieczysława Janowskiego od 1994 roku galeria jest instytucją samorządową. Jej organizatorem jest Gmina Miasto Rzeszów. Choć w bezpośredni sposób kieruje życiem lokalnej społeczności twórców i miłośników sztuki, pośrednio zachowała swój wojewódzki charakter. Nadal jest wiodącą i największą galerią Podkarpacia.
Istotnym elementem pracy galerii jest dokumentacja bieżących wydarzeń. Bez tej dokumentacji trudno byłoby napisać choćby ten tekst. Zależnie od dostępnych środków dział merytoryczny opracowuje i wykonuje dokumentacje każdego wydarzenia. Jubileusze galerii bądź daty przełomowe były okazją do podsumowań pracy Biura. BWA wydało kilka pozycji wydawniczych, które mają nieocenione znaczenie nie tylko dla historyków sztuki - rejestrujące i opisujące życie artystyczne i twórców regionu południowo-wschodniej Polski. Jest to świetnie wydane merytorycznie „Malarstwo Polski Południowo – Wschodniej 1900-1980” pod redakcją zespołu pracowników BWA na czele z Jackiem Kawałkiem.
Koniec wieku dwudziestego był również bodźcem do podsumowania pracy Biura. Kilka lat trwały przygotowania merytoryczne, kontakty z twórcami, zbieranie o nich informacji. Powstał album „Artyści Polski Południowo – Wschodniej 1950-2000”, w którym znaleźli się niemal wszyscy twórcy, którzy choćby w najmniejszy sposób byli związani z naszym miastem i regionem. Album prezentuje ponad czterysta prac – po jednej każdego autora i krótką notę jego biografii. Towarzyszył on monumentalnej wystawie prezentowanej w całym budynku Domu Sztuki na przełomie 1999/2000 roku. Przygotowany przez zespoły wydawnicze z galerii w Przemyślu, Jarosławiu, Krośnie, Sanoku i Rzeszowie.
Wiele imprez, które odbyło się w ponad sześćdziesięcioletniej historii BWA, było owocem współpracy Biura z niezliczonymi instytucjami z dziedzin pokrewnych oraz organizacjami pozarządowymi czy oddolnymi społecznymi inicjatywami, stowarzyszeniami twórców plastyki, literatury, muzyki. Były to wystawy plastyczne, fotograficzne, koncerty, wieczory poezji, promocje książek, spektakle i performensy, a nawet uroczystości jubileuszowe współpracujących z Biurem firm.Niektóre imprezy wpisały się w kalendarz życia kulturalnego, a na ich wzór do dziś organizowane są podobne.
O niezliczonych imprezach, wystawach i aspektach pracy trudno wspomnieć w tym tekście. Nie sposób jednak zapomnieć o kierujących Biurem: Cezariuszu Kotowiczu, Józefie Gaździe, nieżyjącym już Stanisławie Kuci, Elżbiecie Staniak – Rek, Rajmundzie Lewickim, Janie Lubasie, Tomaszu Rucie, Ryszardzie Dudku czy obecnym Piotrze Rędziniaku - ludziach, którzy oprócz kierowania zespołem, stwarzali atmosferę, dzięki której wszystkie poczynania Biura pomyślnie powstawały i były dobrze zorganizowane.
Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie jest miejscem, instytucją, grupą ludzi, którzy są widoczni w kulturowym pejzażu miasta Rzeszowa i regionu Polski południowo wschodniej. Praca ich różnie może być oceniana. Nie można jednak zaprzeczyć, że odpowiadała zawsze na potrzeby środowiska i społeczeństwa.
Ludzie, którzy tu pracowali i pracują, tworzyli i budują miejsce, do którego licznie chcą przychodzić grupy młodzieży, odbiorcy sztuki i przyjaciele. Miejsce otwarte na różne aktywności i inicjatywy.